Po co nam ten „papier”? – o tym, co małżeństwo zmienia w naszym życiu

Co zmienia się po ślubie

„Ślub? Phi, Nie potrzebujemy jakiegoś papierka do szczęścia. On i tak niczego nie zmieni w naszym życiu” – jestem przekonana, że chociaż raz słyszeliście podobną wypowiedź (a może sami byliście jej autorami? 😉). Z pierwszą jej częścią nie sposób się nie zgodzić. Zawarcie formalnego związku faktycznie nie gwarantuje nikomu szczęśliwego wspólnego życia. Wystarczy spojrzeć na statystyki dotyczące rozwodów, by pozbyć się wszelkich złudzeń. Jednak, czy zawarcie formalnego związku na pewno niczego nie zmienia w relacji między dwojgiem ludzi? Ślub to nie tylko publiczna manifestacja Waszej miłości. To odpowiedzialność za siebie nawzajem. To początek wspólnej drogi. To nieustanna praca. Kłótnie, kryzysy, wspólne pokonywanie przeciwności, wzajemne wsparcie, wędrówka przez wszystkie fazy miłości i… szereg praw i obowiązków nałożonych na dwoje ludzi przez prawo 😉. Z niniejszego artykułu dowiecie się, co od strony „prawno-technicznej” zmienia fakt wstąpienia w związek małżeński.

Nazwisko

O możliwościach przewidzianych przez polskie prawo w tym zakresie mogliście przeczytać w jednym z naszych pierwszych artykułów. Mimo istnienia kilku innych opcji, najczęstszym wyborem par młodych wciąż pozostaje noszenie jednoczłonowego wspólnego nazwiska. My również nie stanowimy tutaj wyjątku i już niebawem będziemy tytułować się państwem Dębskimi. Właśnie m.in. na to pozwala nam zawarcie ślubu. Osoby żyjące w konkubinacie nie mają takiej możliwości, a zatem jest to pewnego rodzaju przywilej zarezerwowany tylko dla małżonków. Mała nic nieznacząca zmiana? W związku może rzeczywiście niewiele zmienia. Jednak dla niektórych z nas to nowe dokumenty, nowy podpis i nowa tożsamość w otoczeniu.

Powinowactwo

Kim są powinowaci?Biorąc ślub, zyskujemy powinowatych. Kim oni są? To po prostu rodzina osoby, z którą zawarliśmy małżeństwo. Wraz z wstąpieniem w formalny związek między nią a nami tworzy się stosunek prawno–rodzinny zwany właśnie powinowactwem. No, dobra, ale co z tego wynika? Na przykład to, że już na zawsze zyskujemy teściową i teścia. To nie żart 😉. Nawet w razie rozwodu z drugą połówką stosunek powinowactwa trwa nadal. Z tego względu w świetle prawa możliwe jest posiadanie dwóch teściowych, o czym pisaliśmy już w artykule na temat przeszkód małżeńskich. Jednak to wciąż nie za bardzo wpływa na nasze życie – nie ma bowiem obowiązku spędzania czasu z teściową. Zatem jakie rzeczywiste następstwa prawne powoduje powstanie stosunku powinowactwa?

Przede wszystkim, powinowaty w linii prostej (teściowa, teść) oraz powinowaty drugiego stopnia w linii bocznej (rodzeństwo współmałżonka) mają prawo odmowy złożenia zeznań w charakterze świadka w postępowaniu karnym, administracyjnym oraz, co do zasady, w postępowaniu cywilnym. Co więcej, powinowaty pierwszego i drugiego stopnia osoby, dla której w testamencie została przewidziana jakakolwiek korzyść, nie może być świadkiem przy sporządzaniu testamentu.

Z istnienia stosunku powinowactwa wynika również jedna z przeszkód małżeńskich. Powinowaci w linii prostej nie mogą zawrzeć ze sobą małżeństwa. Zatem ślubu z teściem czy teściową nie weźmiecie tak łatwo. Być może teraz uśmiechacie się do siebie, myśląc „kto chciałby pojąć teściową za żonę?” Raczej jest to scenariusz odpowiedni dla popularnych w Polsce paradokumentów, ale kto wie? Życie jest pełne niespodzianek, a miłość nie wybiera, zawsze warto być świadomym swoich praw.

Wspólnota majątkowa

Nad tym tematem nie będę się specjalnie pochylać, ponieważ na naszym blogu powstał artykuł omawiający podstawowy ustrój małżeński, jakim jest właśnie wspólność majątkowa. Oczywiście zasady wynikające z tego faktu są aktualne pod warunkiem, że nie podpisaliście intercyzy. O tym, dlaczego my rozważamy podjęcie takiego kroku w przyszłości (ku zaskoczeniu wielu osób) przeczytacie tutaj.

Wspólne rozliczenia

Kiedy można rozliczyć podatek wspólnie z małżonkiem?Co zrobić, aby mieć możliwość rozliczenia deklaracji podatkowej wspólnie ze swoją drugą połówką? W tym celu należy spełnić kilka warunków. Po pierwsze, muszą łączyć Was więzy małżeństwa, w którym nie została wyłączona wspólność majątkowa małżeńska. Co za tym idzie, pary żyjące w konkubinacie nie mogą posłużyć się wspólnym rozliczeniem. Ponadto żaden z małżonków nie powinien korzystać z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych (z wyłączeniem najmu prywatnego), karty podatkowej, podatku liniowego ani podatku tonażowego.

Po co w ogóle wspólnie się rozliczać?

Odpowiedź jest prosta: po prostu jest to korzystne. Kiedy? Przede wszystkim w sytuacji, w której jeden z małżonków zarabia na tyle dużo, że powinien rozliczać się według wyższej stawki podatkowej (32% zamiast 18%), a zarobki drugiego małżonka są zdecydowanie niższe.

Podatki

Jeszcze przez chwilę zostaniemy w fascynującym świecie podatków 😉. Jak być może już wiecie, Wasz małżonek należy do tzw. zerowej grupy podatkowej, co oznacza tyle, że darowizny dokonywane przez niego na Waszą rzecz, po spełnieniu określonych warunków są nieopodatkowane. Co więcej, przez fakt zawarcia małżeństwa rodzice Waszego męża czy żony „trafiają” do pierwszej grupy podatkowej. Dzięki temu zyskujecie pewne przywileje jeśli chodzi o regulację podatku od spadku i darowizn otrzymanych właśnie od nich.

Dziedziczenie

W związku z zawarciem formalnego związku w kwestii dziedziczenia zachodzi bardzo poważna zmiana. Na czym ona polega? Od chwili zawarcia ślubu, jako małżonek, w razie śmierci swojej drugiej połówki, w pierwszej kolejności to właśnie Wy wraz z zstępnymi (dziećmi, wnukami) dziedziczycie majątek. Kodeks cywilny stanowi, że udział małżonka jest równy udziałowi dzieci, ale nie może wynosić mniej niż ¼ wartości spadku.

Jak wygląda to w praktyce?

Dziedziczenie po zmarłym małżonkuJeżeli małżonkowie nie mieli żadnych dzieci (chodzi o wszystkie dzieci zmarłego małżonka, nie jest istotne, czy to ich wspólne, czy posiadane z inną osobą np. byłym partnerem dzieci), wówczas majątek dziedziczy małżonek (otrzymuje ½ majątku) i rodzice zmarłego (otrzymują po ¼ majątku). W przypadku, gdy małżonkowie mieli jedno dziecko – zarówno ono, jak i pozostający przy życiu partner odziedziczą po ½ majątku. Sytuacja wygląda analogicznie w przypadku posiadania dwojga i trojga dzieci – każde z nich otrzyma po równo. Co natomiast w przypadku, gdy dziedziczących dzieci jest czworo lub więcej?  Kodeks Cywilny wyraźnie stanowi, że żona czy mąż nie może dostać mniej niż ¼ majątku. W takiej sytuacji ona (lub on) otrzyma ¼, a pozostała część (3/4) zostanie rozdzielona po równo między dzieci. Przykładowo, w przypadku czworga dzieci każde z nich otrzyma po 3/16 części spadku (3/4*1/4=3/16).

No dobra, dobra, a co z wnukami?

Wnuki dziedziczą tylko wówczas, gdy któreś z dzieci nie żyje. Wtedy przypadają im równe części majątku z części zmarłego dziecka (czyli ich rodzica). Na pierwszy rzut oka może wydawać się to trochę zagmatwane, ale jeśli przyjrzycie się temu na spokojnie, zorientujecie się, że wcale nie tak trudno się w tym wszystkim odnaleźć 😉.

Opisane powyżej zasady są aktualne, o ile zmarły nie pozostawił po sobie testamentu, ponieważ ten ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym. Trzeba jednak pamiętać, że bez względu na treść testamentu, małżonkowi należy się minimum ustawowe tzw. zachowek. Wynosi on połowę wartości udziału jaki przysługiwałby mężowi czy żonie, gdyby nie było testamentu i dziedziczono by w kolejności przewidzianej przez ustawę.

Ubezpieczenie zdrowotne

Ubezpieczenie zdrowotne niepracującego małżonkaKażda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami ZUS ma możliwość zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego członka rodziny, który nie odprowadza składek na ubezpieczenie zdrowotne i nie ma prawa do ubezpieczenie zdrowotnego z żadnego innego tytułu (np. niepracującego małżonka). W ten sposób taka osoba zyskuje możliwość korzystania z publicznej służby zdrowia. „Dopisanie” członka rodziny do własnego ubezpieczenie zdrowotnego nie wpływa na wysokość ubezpieczenia ubezpieczonego.

Podoba Ci się nasz artykuł?

Spokojnie, ten wpis pozostanie darmowy, ale jeśli chciałbyś przeczytać więcej artykułów takich jak ten, to zapisz się na naszego newslettera – zero spamu!

 

Renta

W razie śmierci małżonka, wdowie lub wdowcowi, w przypadku spełnienia ustawowych przesłanek może przysługiwać renta rodzinna.

Przede wszystkim w chwili śmierci małżonka musi mieć ona/on ukończone 50 lat lub być niezdolna/y do pracy. Jeżeli taka osoba wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnionego do pobierania renty rodzinnej po jej zmarłym małżonku, które nie ukończyły 16 lat, a jeżeli się uczą – do 18. roku życia – lub są całkowicie niezdolne do pracy, również otrzyma świadczenie.

Warto zaznaczyć, że w przypadku wdowy/wdowca niespełniających przesłanek do otrzymania renty, ale nieposiadających niezbędnych źródeł utrzymania, mają oni prawo do okresowej renty rodzinnej. Czas jej otrzymywania to jeden rok od chwili śmierci współmałżonka lub okres uczestniczenia w zorganizowanym szkoleniu mającym na celu uzyskanie kwalifikacji do wykonywania pracy zarobkowej. Okres otrzymywania tej renty nie może trwać dłużej jednak niż przez 2 lata od chwili śmierci współmałżonka.

Prawo do korzystania z mieszkania

Małżonek ma gwarantowane przez przepisy uprawnienie do korzystania zarówno z mieszkania należącego do swojej drugiej połówki, jak i z przedmiotów urządzenia domowego, czyli np. z lodówki, pralki czy kuchenki. W tym miejscu nasuwa się pytanie, czy owo prawo ma zastosowanie, gdy funkcjonujecie w rozdzielności majątkowej? Otóż, tak. Uprawnienie to przysługuje małżonkom bez względu na rodzaj ustroju majątkowego pomiędzy nimi. W praktyce wygląda to w ten sposób, że jeżeli mieszkanie przysługuje mężowi, żona ma prawo stałego przebywania w tym lokalu i korzystania z niego.

Czy prawo do korzystania z mieszkania można stracić?

Prawo małżonka do korzystnia z mieszkaniaTak i to w kilku przypadkach:
• kiedy drugi małżonek utracił swoje prawa do mieszkania
• w przypadku rozwiązania małżeństwa przez rozwód lub orzeczenie separacji
• kiedy małżonek korzysta z mieszkania w sposób naganny, uniemożliwiający wspólne pożycie
• w przypadku trwałego opuszczenia mieszkania powiązanego z zamiarem porzucenia rodziny, chyba że jest to spowodowane nagannym zachowaniem współmałżonka

Domniemanie ojcostwa

Jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa albo przed upływem trzystu dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki. Co w sytuacji, gdy matka w ciągu tych trzystu dni zdążyła ponownie wyjść za mąż i dziecko narodzi się w trakcie trwania jej kolejnego małżeństwa? Wówczas domniemywa się, że nowy mąż matki jest ojcem jej dziecka.

Domniemanie ojcostwa jest domniemaniem wzruszalnym, co oznacza tyle, iż można je obalić. W tym celu należy wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa i udowodnić, że mąż matki nie jest ojcem dziecka.

Adopcja

adopcja dzieckaPrzepisy prawa polskiego mówią wprost, że przysposobić wspólnie mogą tylko małżonkowie. Nie ma zatem możliwości, aby to konkubenci razem adoptowali dziecko. Dotyczy to również sytuacji, gdy jeden z konkubentów jest biologicznym rodzicem dziecka. To kolejny przywilej zarezerwowany tylko dla osób żyjących w formalnych związkach.

Rozwód

Konkubenci, chcąc zakończyć swój związek na dobre, mogą po prostu spakować walizki i trzasnąć drzwiami. Jeżeli nie łączą ich dzieci, wspólny biznes czy kredyt, nie muszą wypełniać żadnych dodatkowych dokumentów, czy prosić osoby postronne o pomoc. Po prostu rozchodzą się każde w swoją stronę. Jak wiadomo, w małżeństwie sprawa nieco się komplikuje, ponieważ to z założenia ma być trwałe. Mąż i żona, aby oficjalnie się rozstać muszą bowiem wziąć rozwód, który wiąże się z co najmniej jedną wizytą w sądzie. No cóż, to cena za przywileje, których nie posiadają nieformalne związki.

Alimenty

Co do zasady, obowiązek dostarczania środków utrzymania obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Jednak w przypadku, gdy byliście małżeństwem, lecz Wasz związek został rozwiązany, unieważniony lub orzeczono separację, obowiązek alimentacyjny krewnych zostaje wyprzedzony przez obowiązek dostarczania środków utrzymania przez byłego małżonka.

Inne prawa, obowiązki, wzajemna reprezentacja

Tematowi praw i obowiązków małżeńskich poświęciliśmy cały osobny artykuł. Jeśli jeszcze go nie czytaliście, koniecznie do niego zajrzyjcie. Nie dajcie się zaskoczyć kiedy obrączki będą już lśniły na Waszych palcach! 😊 Po ślubie zmieniają się również zasady zarządu Waszym majątkiem. Uważam to za sprawę na tyle istotną, że każda osoba, która planuje wstąpić w związek małżeński lub już w nim jest, powinna się z nimi zapoznać. O tym również przeczytacie na naszym blogu 😉.

Podsumowanie

Nadal uważacie, że ślub niczego nie zmienia w Waszym życiu? 😉 Mamy nadzieję, że tym artykułem rozwialiśmy wszelkie Wasze wątpliwości co do tego. Wraz z wstąpieniem w związek małżeński nie tylko wkraczamy w nową fazę relacji z naszym partnerem, ale zyskujemy wiele praw, jak i zostajemy obciążeni pewnymi obowiązkami. Decyzja o ślubie powinna być przemyślana, a nie podjęta pod wpływem emocji czy miłosnego uniesienia. Ludzie z upływem czasu często są rozczarowani małżeństwem, ponieważ nikt im nie powiedział, że zakochanie to dopiero pierwsza faza miłości. Wszystkie komedie romantyczne i piosenki o miłości (no, dobra, nie wszystkie, ale większość) mówią właśnie o niej. Nikt nie zastanawia się, co będzie dalej. A dalej jest faza druga, trzecia, czwarta i piąta. Ale o tym może innym razem.

Niecierpliwym polecam książkę „Życiologia” Miłosza Brzezińskiego, o której uważam, że powinna być obowiązkową lekturą dla każdego (nie tylko dla osób w związkach!). Na koniec życzę Wam podejmowania odpowiedzialnych życiowych decyzji, ponieważ każda z nich niesie za sobą konsekwencje, z jakimi prędzej czy później przyjdzie nam się zmierzyć.

Stan prawny na dzień: 26.09.2018r.

3 KOMENTARZE

  1. Hmm to nie jest tylko papier – to jest AZ papier wg mnie! Zmienia naprawde duzo, nie tylko w sferze finansowej czy prawnej, ale takze (wg mnie) w uczuciowej. Zycie z partnerem przed slubem a po slubie – po slubie staje sie bardziej ‚pewne’ – przynajmniej wg mnie.

    • Hej, Marika 😉 Tytuł naszego artykułu jest nieco przewrotny, ponieważ osobiście uważamy, że małżeństwo to nie tylko zwykły papier. Jak wynika z naszego wpisu, jego zawarcie wpływa na szereg dziedzin naszego życia. Poza tym w naszej opinii związek formalny cementuje uczucie pomiędzy dwojgiem ludzi. Pozdrawiamy serdecznie! 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj swój komentarz!
Wprowadź imię