Dekoracja balkonu – powiększ sobie przestrzeń!

Tania dekoracja balkonu - nasze pomysły i wykonanie

Małe, duże, wąskie, szerokie, zadaszone i te całkiem otwarte – wszystkie balkony mają potencjał! Ich jedyną funkcją wcale nie musi być suszenie świeżo wypranych majtek lub przechowywanie rzeczy, które nie mieszczą się w naszych mieszkaniach 😉. Balkon to dodatkowa, często niedoceniana i zapomniana, przestrzeń do zagospodarowania. Jadalnia pod chmurką, ogród, czytelnia, czy po prostu miejsce relaksu – tylko od Waszej wyobraźni zależy w co przeobrazicie swój kawałek zawieszonej nad ziemią podłogi. Nasz jest niewielki, ale to nie przeszkodziło nam w urządzeniu na nim zielonej oazy. Nie musicie wydawać na to fortuny – wystarczy kilka dodatków, aby całkowicie zmienić jego charakter! Zobaczcie jak my sobie poradziliśmy z dekoracją balkonu 😉.

Malowanie balkonu na koszt wspólnoty?

Sprawdź, czy wspólnota zapłaci za malowanie Twojego balkonu!Metamorfozę naszego balkonu zaczęliśmy od odmalowania nieestetycznej barierki. Jeżeli mieszkacie w bloku, zanim zakupicie farbę i samodzielnie odnowicie kolor balustrad, sprawdźcie, czy nie można wykonać tego na koszt wspólnoty. My zgłosiliśmy chęć odmalowania barierki balkonowej i w ciągu kilku kolejnych dni wspólnota przysłała w nasze progi dwóch wyposażonych w pędzle panów, którzy wykonali tę pracę za nas bez pobierania dodatkowych opłat.

Na ile wolno nam ingerować w wygląd balkonu?

Kwestia ingerencji w wygląd naszych balkonów, jak i ponoszenia kosztów z tym związanych wciąż budzi wątpliwości ze względu na brak jednoznacznego uregulowania tego zagadnienia w przepisach prawa. Jednakże właściciele balkonów, jednocześnie niebędący właścicielami całych budynków powinni mieć na uwadze, że na większość czynności remontowych potrzebują nie tylko pozwoleń prawno–budowlanych, ale także zgody zarządu spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej. Zatem zanim zaczniecie wprowadzać swoje zmiany, upewnijcie się czy macie do nich prawo. Po co niepotrzebnie narażać się np. na koszty rozbiórki poczynionej przez Was zabudowy?

Na co nie potrzebujecie zgody?

Spokojnie, nie wszystkie ingerencje wymagają zgody wspólnoty 😊. Czynności związane z bieżącą konserwacją, niebędącą jednocześnie remontem, można wykonywać bez zbędnych formalności. Zatem ustawienia nowych mebli, położenia płytek podłogowych, wywieszenia doniczek z roślinami nie musicie nikomu zgłaszać.

Czy możemy zaszaleć z kolorem ściany?

Jeśli chodzi o zmianę koloru ścian wychodzących na balkon, koniecznie sprawdźcie, co na ten temat mówi regulamin wspólnoty. Zbyt jaskrawa, niepasująca do pozostałej części bloku barwa może zostać uznana za naruszenie wyglądu elewacji całego budynku, czego niektórzy zarządcy nie tolerują ze względu na godzenie w poczucie estetyki pozostałych mieszkańców. Tak to już jest, że wybierając życie we wspólnocie, musimy mieć na uwadze zdanie osób ją tworzących.

Dywanik, a może… ogrodowe płytki podłogowe?

Najtańszym i równocześnie najmniej odpornym na warunki pogodowe sposobem na zmianę wyglądu podłogi balkonowej jest przykrycie jej zwykłym dywanikiem. Te można nabyć już w cenie 25 zł. Jeżeli jednak nie satysfakcjonuje Was takie rozwiązanie, możecie zainwestować w dywan utkany z plastikowych włókien, który spokojnie przetrzyma niejedną ulewę. Musicie liczyć się jednak ze wzrostem kosztów zakupu, ponieważ ich ceny sięgają nawet kilkuset złotych.

Zielono mi!

Sztuczna trawa jako dekoracja balkonuSztuczna trawa na balkonie? Czemu nie! To właśnie na nią postawiliśmy urządzając nasze 4,5 metra kwadratowego. Nie jest to może najtańsze możliwe rozwiązanie, ale, według nas, najfajniejsze.

Cena trawiastej wykładziny zależy od wybranego przez nas rodzaju trawy. My początkowo skłanialiśmy się ku gorszemu jakościowo gatunkowi, ponieważ był on sporo tańszy od swojego lepiej prezentującego się odpowiednika. Jak to się stało, że ostatecznie wyszliśmy z rulonem nieco lepszej niż początkowo zakładana wykładziny?

Poprosiliśmy pana z obsługi o pomoc w wyborze, tłumacząc mu, ile potrzebujemy materiału i w jakim celu chcemy go wykorzystać. Pracownik zaproponował nam, że z uwagi na końcówkę rolki trawy lepszej jakości, zapyta swojego szefa o możliwość udzielenia nam rabatu. Rabat (w wysokości 122 złotych) dostaliśmy bez problemu, za co jesteśmy wdzięczni owemu panu 😊. Ostatecznie wydaliśmy na ten element dekoracyjny 280 zł. Jaki z tego morał? Warto prosić o pomoc czy radę osoby, które mają większą wiedzę, doświadczenie lub możliwości w danej kwestii niż my sami.

Montaż sztucznej trawy

Przyznam, że początkowo myśleliśmy, iż nie będzie to wcale takie proste, ponieważ w sklepie pan do odcięcia jej kawałka użył elektrycznej piłki. My w domu musieliśmy ją nieco dostosować do wymiarów balkonu. Jak się okazało, można to zrobić używając zwykłego nożyka do tapet. Nic skomplikowanego 😉. Trawy nie trzeba również dodatkowo przytwierdzać do płytek, wystarczy ją rozłożyć jak zwykłą wykładzinę.

Ogrodowe płytki podłogowe

Ogrodowe płytki balkonowe jako dekoracja balkonuCiekawym pomysłem, który braliśmy pod uwagę planując wystrój naszego balkonu są również drewniane płytki podłogowe. W ich przypadku cena jest nieco wyższa i wynosi 79,99zł za metr kwadratowy w Ikea (w naszym przypadku wybierając tę opcję wydalibyśmy około 360 zł) Z ich montażem poradzi sobie każdy, ponieważ nie jest to nic nadmiernie skomplikowanego. Założę się, że chociaż raz w życiu układaliście puzzle. Zatem instalacja płytek balkonowych nie będzie dla Was większym problemem. W razie problemów zawsze możecie obejrzeć jeden z dostępnych na YouTube tutoriali instruktażowych. Efekt prezentuje się jak na zamieszczonym zdjęciu. Całkiem przyzwoity, prawda?

Podoba Ci się nasz artykuł?

Spokojnie, ten wpis pozostanie darmowy, ale jeśli chciałbyś przeczytać więcej artykułów takich jak ten, to zapisz się na naszego newslettera – zero spamu!

 

Nikt nas nie podejrzy – mata dookoła balkonu

Czy, tak jak my, również cenicie sobie prywatność? Jeżeli na to pytanie odpowiedzieliście twierdząco, to pomysł osłonięcia barierki balkonowej matą przypadnie Wam do gustu. My postawiliśmy na trzcinową ze względu na najniższą cenę (28 zł za rolkę 100×300 cm w OBI, kupiliśmy dwie). Obawialiśmy się, że przez to, iż jest najdelikatniejsza w porównaniu z matami z innych materiałów, może nie przetrwać długo na naszym balkonie. Przymocowaliśmy ją używając dratwy wzmocnionej (tej samej, którą wykorzystałam przy okazji robienia naszych zaproszeń ślubnych i prezentów dla gości). Możecie wierzyć lub nie, ale mata przetrzymała porywisty wiatr, zacinający deszcz, a nawet grad, pozostając dokładnie w tym samym miejscu, w którym ją przymocowaliśmy 😉.

Alternatywy dla maty trzcinowej

Jeżeli jednak preferujecie osłonę, która lepiej ochroni Was przed ciekawskimi spojrzeniami sąsiadów (mata trzcinowa trochę prześwituje), możecie wybrać nieco droższą opcję w postaci maty wiklinowej (68 zł za rolkę 100x300cm) lub bambusowej (42 zł za rolkę 100×300 cm). Innym dostępnym rozwiązaniem są imitacje tkanin naturalnych jak cordura, polipropylen, winyl czy olefin. Kupuje się je na metry lub w całych rulonach. Do ich największych zalet należy odporność na działanie promieni słonecznych, mrozu oraz deszczu, a także estetyczny wygląd.

Technorattan, a może sztuczne rośliny?

Kolejnym materiałem, który skutecznie osłoni Was od reszty świata jest technorattan. Nie dość, że wygląda schludnie i skutecznie strzeże Waszej intymności ze względu na gęsto plecione włókna, to jest odporny na wilgoć i promieniowanie UV.

Ukryć się przed ciekawskimi spojrzeniami sąsiadów pomogą Wam również zarówno żywe, jak i sztuczne rośliny. Jeśli chodzi o ten drugi rodzaj, możecie postawić na takie tworzące kwadrat 26×26 cm (dostępne np. w Ikea). Montując je na barierce jedna koło drugiej niczym płytki, uzyskacie całkiem ciekawy efekt zielonej ściany. Musicie wziąć pod uwagę, że ta opcja jest trochę droższa, ponieważ jedna sztuka takiej rośliny to koszt 9.99 zł.

Płotek

Płotek ogrodowy to ciekawa dekoracja balkonuZauważyliśmy, że sporo osób posiada na swoich balkonach płotki ogrodowe. Nic dziwnego – wyglądają estetycznie i stanowią dodatkową osłonę oraz element dekoracyjny z dużym potencjałem. Można na nich zawiesić doniczki z roślinami, opleść je bluszczem (który wspaniale prezentuje się także jesienią) lub ozdobić nadającymi klimatu lampkami. My swój płotek kupiliśmy w OBI za 79,99 zł. Do jego przytwierdzenia również użyliśmy dratwy wzmocnionej, choć z powodzeniem nadadzą się do tego opaski zaciskowe. Póki co zamocowaliśmy na nim za pomocą zipperków kule świetlne LED na baterie. Swoje zakupiliśmy w Pepco za 29,99 zł, ale można je nabyć w wielu sklepach. Obawialiśmy się, że nie przetrwają trudnych warunków pogodowych ze względu na materiały, z których są zrobione, ale po ulewie, porywistym wietrze i gradzie, nadal prezentują się dobrze.

Stolik i krzesła

Mimo tego, że przyjemnie siedzi się na sztucznej trawie, zdecydowaliśmy się wyposażyć nasz balkon w mały stolik i dwa krzesła. Dzięki temu, kiedy pozwala nam na to pogoda, możemy spożywać tam wspólne śniadania i romantyczne kolacje. My swój już posiadaliśmy (został kupiony w Ikea). Używałam go w poprzednim mieszkaniu.

Oprócz takich stolików jak nasz, na rynku dostępne są nakładane na balustradę stoliczki. Jest to bardzo praktyczna opcja, ponieważ w razie potrzeby np. wywieszenia prania, taki mebel można łatwo złożyć.

Jeżeli interesuje Was najtańsza wersja, postawcie na tzw. meble DIY. Z kilku skrzynek po jabłkach, czy z drewnianych palet można wyczarować naprawdę ładne balkonowe meble. Ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia 😊.

Dodatki – dekoracja balkonu

Rośliny jako dekoracja balkonuW tym roku nie zaszaleliśmy z dodatkami, ponieważ za dekorowanie balkonu wzięliśmy się stosunkowo późno. Poza tym nie chcieliśmy nadwyrężać budżetu, biorąc pod uwagę fakt, że zbliżał się nasz ślub. Mamy zamiar nadrobić to dopiero po zimie 😉. Oprócz małej białej latarenki (do kupienia w Ikea za 9,99 zł, ale podobne widziałam w Pepco), na balkonie zagościł cyprys (17,99 zł w OBI) w doniczce i rośliny, które posiadaliśmy już w swoim mieszkaniu. Oczywiście wraz z zakończeniem lata, znów znalazły się na wewnętrznym parapecie naszego okna i zostaną tam aż do wiosny.

Co do doniczek, to warto postawić na te wiszące ze względu na oszczędność miejsca, zwłaszcza kiedy dysponujecie niewielkim balkonem. Jeżeli jednak wolicie stojące, większe donice, mamy dla Was niskobudżetowy patent. Ten element dekoracyjny, szczególnie dużych rozmiarów, potrafi znacznie odchudzić Wasz portfel. Jeżeli obecnie nie stać Was na zakup większych donic, możecie w tym celu użyć… białych plastikowych koszy na śmieci. Idealnie nadające się do tego celu znajdziecie w asortymencie Ikea w cenie kilkunastu złotych. Widziałam je w takiej roli i przyznam, że gdyby nie powiedziano mi, że to kosze na śmieci, a nie doniczki, nie zorientowałabym się.

Jak spędzamy czas na balkonie

Balkon jako miejsce relaksuMy urządziliśmy swój zawieszony nad ziemią kawałek przestrzeni głównie po to, aby mieć fajne miejsce do relaksu. W lecie wielokrotnie zdarzało nam się po prostu leżeć na sztucznej trawie, wystawiając buzie do słońca. Jadaliśmy tam również śniadania (zwłaszcza w weekendy) oraz romantyczne kolacje przy nastrojowym świetle z lampek i latarenki. Teraz nieco mniej tam przesiadujemy (jeśli już to zazwyczaj owinięci w koc), ale staramy się wykorzystywać ostatki słonecznej jesiennej pogody.

Grillowanie na balkonie

My nie rozpalamy grilla na balkonie, ale wielu ludzi to robi, dlatego przy okazji chcieliśmy wspomnieć o tym, jak przedstawia się to od strony prawa.

No właśnie, jak to jest z tym grillem? Czy wolno nam go rozpalić na własnym balkonie? Otóż, prawo nie zakazuje grillowania na balkonach zlokalizowanych w budynkach wielorodzinnych. Balkon stanowi integralną część mieszkania, co sprawia, że możemy korzystać z niego w taki sam sposób, w jaki korzystamy z zajmowanego lokalu. W praktyce oznacza to po prostu, iż możemy robić na nim wszystko to, co tylko jest zgodne z zasadami współżycia społecznego i nie zakłóca miru domowego pozostałych współlokatorów.

Czy zapach grillowanej kiełbaski może zakłócać mir domowy sąsiadów?

Grill na balkonieW dużej mierze zależy to od nich samych, ale przede wszystkim od wewnętrznych ustaleń spółdzielni. Z tego względu przed rozpaleniem grilla na balkonie zapoznajcie się z regulaminem, którym objęto właśnie Wasz blok. Jeśli nie znajdziecie tam postanowienia o zakazie grillowania na balkonach i nie sprzeciwiają się temu Wasi sąsiedzi – nic nie stoi na przeszkodzie przyrządzeniu karkówki czy kiełbaski na ruszcie. Rzecz jasna należy zastosować się przy tym do zasad bezpieczeństwa i np. nie zostawiać grilla bez nadzoru.

Utrzymanie i demontaż

A jak przedstawia się utrzymanie wszystkich zamontowanych na balkonie elementów? Czy przez aranżację balkonu nie dołożyliśmy sobie dodatkowej pracy? Sztuczna trawa posiada dziurki, przez które deszcz z łatwością spływa, więc nie trzeba jej dodatkowo osuszać. W celu jej bieżącego wyczyszczenia, możecie użyć zwykłego odkurzacza – zajmuje to tylko kilka minut. Natomiast mata i płotek oraz zabezpieczone impregnatem meble ogrodowe nie wymagają specjalnej pielęgnacji. W razie większych zabrudzeń wystarczy je przetrzeć zwilżoną ściereczką.

Ze względu na fakt, że wybraliśmy delikatną matę trzcinową, przed nadejściem zimy poprzecinamy dratwę nożyczkami, zwiniemy matę i umieścimy ją w piwnicy aż do nadejścia wiosny. Tak samo postąpimy w przypadku płotka, trawy oraz mebli. Jeżeli wybierzecie trwalsze, nieco droższe materiały będziecie mogli zostawić zamontowane elementy przez cały rok na zewnątrz bez obaw, że się zniszczą.

Podsumowanie

Mamy nadzieję, że po lekturze tego wpisu dostrzegliście potencjał drzemiący w Waszych balkonach :D. Mogą one służyć nie tylko Waszej wypranej garderobie, ale przede wszystkim Wam. My na dekorację swojego wydaliśmy prawie 500 zł, ale istnieje sporo tańszych opcji, jak robione samodzielnie ze skrzynek po owocach meble, dywaniki zamiast droższych płytek czy sztucznej trawy lub zwykłe poduszki zamiast krzeseł. Czasem wystarczy zaledwie kilka małych elementów jak latarenka czy roślinka, aby było nam przyjemniej spędzać tam czas z książką, kubkiem kawy lub szklanką lemoniady. Przyznam szczerze, że zanim udekorowaliśmy nasze 4,5 metra kwadratowego rzadko tam przebywaliśmy. Odkąd balkon opanowała sztuczna trawa, jest to jedno z naszych ulubionych miejsc do wypoczynku. A wy jakie macie pomysły na dekorację balkonu? Podzielcie się w komentarzach!

2 KOMENTARZE

  1. Każda nawet drobna zmiana, na często szaro-białych balkonach potrafi zapewnić fajne miejsce do wypoczynku. Chociaż idzie zima, można pewne rzeczy zamontować, dla przykładu drewniany podest, czy tak jak Wy sztuczną trawę i od razu nawet przy patrzeniu za okno robi się przyjemniej, że jak tylko będzie ciepło, kawa posmakuje lepiej!

    • Dokładnie, Adrianie 🙂 Szkoda marnować potencjał nawet małego balkonu, zwłaszcza jeśli tak jak my mieszka się w bloku i nie posiada się ogródka. Pozdrawiamy serdecznie! 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj swój komentarz!
Wprowadź imię