Inwestowanie małych kwot dla początkujących – Zapomnijcie o trudnym i nudnym inwestowaniu!

Inwestowanie małych kwot dla początkujących

Jeszcze do niedawna główny problem z inwestowaniem w Polsce był taki, że nie mieliśmy w zasadzie czego inwestować. Teraz, co prawda gromadzimy coraz więcej oszczędności, ale klasyczne możliwości inwestycyjne są ciągle mało zachęcające. Nic więc dziwnego, że większość pieniędzy kisimy na kontach ROR, albo korzystamy z marnych ofert funduszy inwestycyjnych, które wciskają nam konsultanci. Ponadto ciągle nie wiemy, że inwestowanie warto zacząć już od małych kwot i zwlekamy z tym tracąc pieniądze. Skończmy zatem z nudnym, czasochłonnym, bezowocnym inwestowaniem. Jest na to metoda i my chcemy Wam ją zdradzić!

Inwestowanie według “konserwatystów”

Zanim przejdziemy do konkretów, przyjrzyjmy się jakie opcje lokowania środków są najbardziej popularne w Polsce.

ROR to podstawa w przechowywaniu środków, ale nie warto trzymać w nim nadwyżek finansowych – one tam po prostu nie pracują, dlatego ROR nigdy nie jest dobrym wyborem dla finansowych nadwyżek!

Dalej mamy konta oszczędnościowe, które dobrze sprawdzają się dla przechowywania środków pieniężnych – głównie tzw. “poduszki finansowej”, czyli pieniędzy, które mają zapewnić nam finansowe bezpieczeństwo w przypadku nieoczekiwanych zdarzeń (utrata pracy, wypadek, dodatkowe wydatki).

Oferta lokat ostatnimi czasy trochę się polepszyła, ale nadal szału nie ma. Najlepsze z nich opiewają tylko na 4%…

Fundusze inwestycyjne radzą sobie stosunkowo średnio. Zwłaszcza te, które zarządzane są w sposób aktywny, ale to akurat nie tylko polska przypadłość. Inwestowanie w nie kończy się różnie i, jak wskazuje Warren Buffet oraz rzeczywistość, w długim okresie wypadają one gorzej od średniej stopy zwrotu z giełdowego indeksu.

Co do akcji i obligacji, to niestety polska giełda kapitałowa nie radzi sobie najlepiej. Niska płynność, niski wolumen, uciekające z parkietu spółki i rzucanie kłód pod nogi indywidualnym inwestorom. W przypadku obligacji dodatkowo słyszymy o skandalach w postaci bankructw (GetBack) i wysokim popycie na emisje, co sprawia, że oferty niestety nie powalają (tzw. rynek emitenta).

Na koniec można jeszcze wspomnieć o inwestowaniu w nieruchomości, których to wartość, charakter oraz potencjał inwestycyjny mamy w Polsce tendencję przeceniać. Nawet jeśli inwestujemy w nieruchomości na wynajem, to musimy się liczyć ze sporym ryzykiem oraz czasochłonnym nadzorem z naszej strony.

Jak inwestować jako początkujący z małym kapitałem?

Inwestowanie z kategorii nazwanej przez nas “konserwatywną” ma wiele wad, których to chcielibyśmy uniknąć. Na czym nam zatem powinno zależeć przy wyborze dogodnej inwestycji? Oto kilka punktów, które uważam za szczególnie ważne w przypadku pierwszych inwestycji dla początkujących:

  1. Korzysta z nowych rozwiązań i technologii, idąc z duchem czasu. Dzięki temu jest lepiej odbierana przez współczesne pokolenia wychowane w duchu cyfryzacji.
  2. Nie wymaga czasochłonnego analizowania inwestycji.
  3. Automatycznie dywersyfikuje nasze oszczędności.
  4. Nie jest sposobem, który za jakiś czas się zdezaktualizuje.
  5. Nie zabierze dużo czasu związanego z rejestracją lub formalnościami.
  6. Pozwoli na maksymalnie pasywne oszczędzanie, co zaoszczędzi czas.
  7. Nie wymaga dużej wiedzy finansowej, a jednocześnie pozwoli na jej stopniowe i naturalne pogłębienie.
  8. Będzie rozwiązaniem elastycznym, które będzie można łatwo dopasowywać do naszych preferencji.
  9. Wystarczy mały kapitał początkowy, by zacząć, a sama inwestycja pozwala na stopniowe doinwestowywanie kolejnych kwot.
  10. Jest rozwiązaniem bezpiecznym.

Tak się składa, że wśród konserwatywnych metod oszczędzania trudno doszukać się pozycji spełniającej większość z powyższych punktów. Niestety ciągle pozostajemy w tyle za krajami europejskimi w kwestii inwestowania naszych pieniędzy i ciągle daleko nam do ukształtowania się w Polsce prawdziwej kultury inwestycyjnej.

Co natomiast spełnia powyższe wymagania?

Inwestowanie 1.5

Wszystko, co stanowi cyfrowy skok względem poprzednika numeruje się 2.0, dlatego my bezpiecznie określimy naszą strategię jako 1.5 ;).

Naszą strategie inwestycyjną oprzemy o dwa główne sposoby lokowania kapitału – lokatę oraz ETF. Oba filary naszego planu inwestycyjnego opiszę w dalszej części artykułu.

Ci z Was, którym oba rozwiązanie są dobrze znane, mogą zapytać “Co w tym innowacyjnego?”. Spokojnie, przejdźmy do szczegółowego wyjaśnienia.

Skład portfela inwestycyjnego 1.5

Portfel zgodnie z założeniami będzie maksymalnie prosty i ograniczony do 2 składników, aby zaoszczędzić Wasz czas i ograniczyć liczbę formalności.

Podstawą portfela będzie Robo-Doradca (z ang. Robo-Advisor), który określoną kwotę zdywersyfikuje na różne fundusze typu ETF.

Drugim filarem inwestycji będą lokaty krótko- lub długoterminowe, które maksymalnie wykorzystają dostępne promocje z naciskiem na te, które nie wymagają zbytniego zachodu, czyli z prostymi warunkami.

Zależnie od kwoty początkowej wagi poszczególnych filarów mogą być różne. Zalecam standardowe 50/50, jednak dla mniejszych kwot udział inwestycji w ETF może być odpowiednio większy.

Założenia i wymagania portfela inwestycyjnego 1.5

Poniżej przedstawiam założenia i wymagania dla naszego portfela inwestycyjnego 1.5.

  1. Kapitał początkowy: od 500 zł (dla uproszczenia przedstawimy przykład dla kwoty 10 000 zł.
  2. Okres inwestycji: inwestycja długoterminowa (powyżej 1 roku) z nastawieniem na powiększanie inwestowanego kapitału o kolejne środki.
  3. Wymaga posiadania:
    1. rachunku ROR
    2. Opcjonalnie: karta debetowa/kredytowa, rachunek walutowy.
  4. Czas konieczny na zainwestowanie środków (rejestracje, formalności, przelewy): 1 – 2 dni
  5. Czas konieczny do weryfikowania stanu naszych inwestycji: 10 minut miesięcznie
  6. Szacowany średnioroczny zwrot z inwestycji: 3% – 7%
  7. Ryzyko inwestycji: niskie do umiarkowanego

Jak widać, założenia i wymagania są bardzo proste. Okazuje się, że wcale nie trzeba inwestować dużo czasu, aby dobrze zainwestować swoje pieniądze. No, ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca. Przejdźmy teraz do omówienia obu inwestycji w celu lepszego ich zrozumienia.

Lokata

Lokata jaka jest, każdy widzi – ale czy na pewno? Poniżej wytłumaczenie tego instrumentu:

Lokata stanowi umowę między oferentem lokaty (najczęściej bankiem) a klientem, której przedmiotem jest lokowanie środków pieniężnych na określony w umowie czas. Po zakończeniu okresu lokaty oferent wypłaca zainwestowany przez klienta kapitał wraz z odsetkami. W przypadku wypłacenia środków z lokaty przed jej upływem klient traci całość lub część odsetek. Co ważne, do lokaty nie można dopłacać środków w trakcie jej trwania. Lokaty nieprzekraczające 100 000 euro są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Lokata w naszym portfelu będzie zatem pełnić funkcję maksymalnie bezpiecznego sposobu inwestowania kapitału, które może nie da oszałamiających zysków, ale zabezpieczy kapitał i pozwoli mu powoli pracować.

Ponadto kapitał na lokacie będzie łatwo dostępny, więc w razie nagłej potrzeby gotówki w łatwy sposób będzie można wypłacić zainwestowane pieniądze. Stawiać będziemy na 3- i 6-miesięczne lokaty, więc nawet przy wcześniejszej wypłacie stracimy stosunkowo niewielką kwotę odsetek.

Jaką lokatę wybierzemy?

W Internecie łatwo można znaleźć wiele “porównywarek lokat”. Ja skorzystałem z tej ze strony Bankier.pl. Na zrzucie ekranu możecie zobaczyć jakie kryteria wyszukiwania zastosowałem w tej porównywarce.Parametry wyszukiwania lokat bankowych w porównywarce lokat bankowychWybrałem lokaty 3-miesięczne i takie, które można założyć przez Internet i nie wymagają posiadania rachunku w tym samym banku. Dzięki temu zaoszczędzimy czas na formalnościach i lokata będzie mogła działać jeszcze tego samego dnia!Dostępne oferty lokat bankowych i odsetki za kwotę 500 złSpośród dostępnych ofert wybrałem tę, która oferowała najwyższe odsetki. W tym przypadku była to lokata Idea Banku “Lokata HAPPY” z 4% oprocentowaniem. Zatem po 3 miesiącach z zainwestowanych 5 000 zł do portfela trafi nam 40,84 zł.

Rejestracja była bardzo prosta i szybka. Jeszcze tego samego dnia po przelaniu pieniędzy lokata już “pracowała”.

Podoba Ci się nasz artykuł?

Spokojnie, ten wpis pozostanie darmowy, ale jeśli chciałbyś przeczytać więcej artykułów takich jak ten, to zapisz się na naszego newslettera – zero spamu!

 

ETF

Czym jest ten enigmatyczny skrót, który ma stanowić drugą połowę inwestycji 1.5?

ETF to fundusz inwestycyjny, którego celem jest odzwierciedlanie danego indeksu. Koszty jego zarządzania są niskie ze względu na jego automatyzację.

Dla przykładu ETF na amerykański indeks giełdowy SP500 będzie odzwierciedlać ruchy (zyski i straty) tego indeksu. Jednostka takiego funduszu dla uproszczenia będzie kosztować 100$, a ta kwota będzie się zmieniać w zależności od tego jak radzi sobie indeks źródłowy. ETF-y uwzględniają również wypłacane przez spółki dywidendy.

W naszym przypadku nie będziemy jednak korzystać z jednego funduszu ETF. Za pomocą Robo-Doradcy zainwestujemy w szereg ETF-ów. Między innymi w takie, które odzwierciedlają ruchy indeksów giełdy Amerykańskiej, Japońskiej, Brytyjskiej, rynków wschodzących itd. Oprócz rynku akcji ETF-y te będą również na bezpiecznym rynku euroobligacji. Jednym słowem – dywersyfikacja i to całkiem niezła, którą przy samodzielnym inwestowaniu trudno byłoby osiągnąć, zwłaszcza przy niewielkim kapitale.

Jakiego Robo-Doradcę wybierzemy?

ETFmatic ekran startowy - Robo-Doradca inwestujacy w ETFTak jak w przypadku lokat, musimy znaleźć satysfakcjonującą nas ofertę. Niestety w Polsce wybór jest mocno ograniczony – jeśli chodzi o automatyczne ETF-y ogranicza się on do dwóch dostępnych dla nas ofert: ETFmatic oraz Swanest.Obie opcje są do siebie bardzo podobne. W wyborze może Wam pomóc poniższa tabelka.

 

KategoriaETFmaticSwanest
Koszty0,48% (+ koszty po stronie ETF-ów)aktualnie w pełni darmowy (wyłącznie koszty po stronie ETF-ów)
Wymagany kapitał początkowy100 EUR/USD/GBPbrak
Dywersyfikacja ETF-ówznaczna, oparta o ETF-y różnych firm inwestycyjnychbardzo duża, składająca się z ETF-ów iShares (BlackRock)
Dostępne narzędzia i opcjeprosty interfejs, wygładzanie zmiany portfela przy zmianachrozbudowany i intuicyjny interfejs, duże możliwości samodzielnego dodawania składników do portfela
Bezpieczeństwo zainwestowanych środkówdo 50 000 funtów (gwarantowane przez FCA)do 50 000 funtów (gwarantowane przez FCA)

 

Strona główna Swanest - automatycznego doradcy inwestującego w fundusze ETFDla naszego przykładu wybierzemy ETFmatic, ponieważ działa on dłużej i posiada bardziej ugruntowaną pozycję na rynku Robo-Doradców. Dodatkowo bardziej podoba mi się jego sposób określania naszej tolerancji ryzyka, choć ten oczywiście można w każdej chwili zmienić.

Jak założyć Robo-Doradcę w ETFmatic krok po kroku

Proces rejestracji i otwarcia konta jest bardzo prosty.

  1. Rejestrujemy swoje konto podając swój e-mail.
  2. Weryfikujemy adres e-mail.
  3. Uzupełniamy swoje dane.
  4. Odpowiadamy na kilka ogólnych pytań, które mają na celu zweryfikowanie Waszego celu inwestycyjnego i poziomu akceptacji ryzyka.
  5. Weryfikujemy czy ustalony cel inwestycji i poziom ryzyka nam odpowiada. Zależnie od Waszych preferencji i inwestowanej kwoty proponuję na początek ustalić suwak na wartość 50 lub mniejszą (niższe ryzyko). Oznaczać to będzie, że co najmniej 50% Waszych pieniędzy trafi na bezpieczniejsze ETF-y oparte na obligacjach europejskich.
  6. Wpłata kapitału.

Tutaj mamy 3 sposoby, w jakie możemy przelać pieniądze:

  1. Przelew bankowy
  2. Polecenie zapłaty
  3. Karta debetowa

Dostępne możliwości zasilenia konta w ETFmaticDla niedużych kwot i maksymalnie szybkiego rozpoczęcia inwestowania możecie zasilić Wasz portfel za pomocą karty debetowej.

Z uwagi na fakt, że rachunek może być prowadzony w jednej z trzech walut: euro, dolar amerykański, funt szterling, to przed transakcją koniecznie sprawdźcie koszty przewalutowania jakie za taką transakcję pobiera Wasz bank. Jeśli są one zbyt wysokie albo decydujecie się na zainwestowanie większej kwoty, to warto skorzystać z oferty kantorów internetowych.

W naszym przypadku, gdy chcemy zainwestować 5 000 zł, opłaca się skorzystać z internetowego kantoru. Złotówki będziemy wymieniać na euro.

Kantor internetowy

Kantor wybraliśmy ponownie korzystając z porównywarki. Porównywarki kantorów internetowych można znaleźć w sieci, a my kolejny raz w tym celu użyliśmy  tej dostępnej na Bankierze.Wyniki wyszukiwania w porównywarce kantorów internetowychNajlepszą ofertę miał Amronet i to właśnie tam utworzyliśmy konto i przelaliśmy pieniądze. Wymiana pieniędzy przebiegła sprawnie, choć na przelanie euro na nasze konto już trochę musieliśmy poczekać.

Konto walutowe

Pamiętajcie, by wymienione pieniądze przelać na rachunek walutowy. Większość z banków w prosty sposób umożliwia otwarcie takiego rachunku, ale uważajcie na koszty jego prowadzenia – nie w każdym banku będą one darmowe!

Ja mogę polecić do tego celu Nest Bank. Otwarcie konta walutowego zajęło 2 minuty i nie wymagało żadnych formalności. Prowadzenie konta jest w pełni darmowe, a przelewy bezpłatne.

Po uzyskaniu pieniędzy na nasze konto walutowe przelewamy je na podany w ETFmatic numer konta i gdy pieniądze dojdą, Robo-Doradca zacznie inwestowanie, a my na bieżąco będziemy mogli śledzić jego rezultaty oraz zmieniać profil inwestycji.

O czym pamiętać inwestując w ten sposób?

Miejcie świadomość, że każda inwestycja jest obarczona pewnym ryzykiem inwestycyjnym. Zarówno tym rynkowym, jak i ryzykiem instytucji.

Ryzyko rynkowe dotyczy w naszym przypadku głownie Robo-Doradcy, który inwestuje w akcje i obligacje. Wartość tych instrumentów podlega wahaniom i zależy od koniunktury. Odpowiednia dywersyfikacja, którą zapewnia nam Robo-Doradca oraz długi horyzont czasowy inwestycji powinny w długim okresie zagwarantować stabilny wzrost kapitału.

Co do ryzyka instytucji, to w przypadku lokat chronieni jesteśmy przez BFG do kwoty 100 000 euro. Jeśli chodzi o pieniądze ulokowane w Robo-Doradcę ETFmatic, to są one chronione przez FSCS (brytyjski odpowiednik polskiego BFG), który chroni kapitał do kwoty 50 000 funtów.

Podejmując jakiekolwiek inwestycje, musicie również pamiętać, że przed dokonywaniem inwestycji, zwłaszcza długoterminowych, powinniście zapewnić sobie odpowiednią ilość środków dostępną “od ręki”, czyli wspomnianą poduszkę finansową. Najlepiej, gdyby jej wartość pozwalała Wam przeżyć przez minimum 3 miesiące. Tak długo, jak nie będziecie czuć się komfortowo z uzbieranymi pieniędzmi na czarną godzinę, inwestujcie powoli i małe kwoty, ale z pewnością regularnie.

W celu lepszego zrozumienia inwestycji warto edukować się w zakresie rynków kapitałowych, a zwłaszcza narzędzi, z których sami korzystacie. W naszym przypadku są to ETF-y oraz lokaty bankowe.

Na koniec dodam, że platformy Robo-Doradców (ETFmatic i Swanest) nie są dostępne w języku polskim. Mimo iż korzystanie z nich jest bardzo intuicyjne, zalecam przynajmniej umiarkowaną znajomość języka angielskiego przed zainwestowaniem w wybraną platformę.

Alternatywne inwestycje

Dla tych z Was, którym ciągle jest mało opcji inwestycyjnych, albo nie mogą bądź nie chcą inwestować w Robo-Doradcę, mogę zaproponować jeszcze kilka możliwości, które ciągle są utrzymane w duchu pasywnych i prostych inwestycji.

ETF-y dostępne na polskiej giełdzie

Na polskiej giełdzie mamy dostępne 3 certyfikaty inwestycyjne na ETF-y odwzorowujące:

  • WIG20
  • SP500
  • DAX30

Po założeniu rachunku maklerskiego możemy rozpocząć pasywne inwestowanie w powyższe instrumenty. Jest to alternatywa dla Robo-Doradców, ale ogranicza się do indeksów z trzech parkietów: polskiego, amerykańskiego i niemieckiego. Możliwości dywersyfikacji są ograniczone, ale wystarczające dla osób, które nie chcą powierzać swoich pieniędzy fintechom.

Obligacje skarbowe

Alternatywa dla lokat, która oferuje zbliżone oprocentowanie, a wymaga mniejszej aktywności, ponieważ nie ma konieczności częstej zmiany lokaty. Wymaga jednak większej kwoty początkowej.

Fundusze inwestycyjne

Jeśli szukamy bezpiecznych inwestycji i chcemy mieć spokój na jakiś czas, to warto poszukać funduszy, które inwestują w obligacje skarbowe i korporacyjne. Fundusze parasolowe to dobry wybór dla początkujących inwestorów, ale uważajcie na zbyt wysokie opłaty za zarządzanie środkami!

Inwestycja w siebie

Inwestowanie w siebie to zawsze dobry pomysł, a stopa zwrotu może być nieskończenie wysoka. Możecie kupować książki, kursy, fundować sobie warsztaty podnoszące kwalifikacje – wszystko, co pozwoli Wam generować większy dochód, czy to jako pracownik, czy przedsiębiorca.Strona główna Udemy - inwestycja w siebie i swoje umiejętnościDla osób, które nie wiedzą jak mogą zacząć inwestowanie w siebie polecam sprawdzić ofertę na platformie Udemy. Znajdzie się tam coś dla przyszłych fotografów, grafików, programistów, trenerów motywacyjnych, dietetyków, osób, które chcą nauczyć się języka – kursów jest bardzo dużo i z doświadczenia wiem, że ich jakość jest naprawdę wysoka!

Zacznijcie inwestować już dziś!

Mam straszny problem, żeby zabrać się za jakiekolwiek inwestowanie moich pieniędzy i mówię to, jako osoba, która naprawdę się tym interesuje. Po prostu ciągle brakuje mi czasu, żeby dobrze oszacować ryzyko i samemu przeanalizować opłacalność inwestycji. Do tego dochodzi konieczność dywersyfikacji i nagle okazuje się, że wolę to przełożyć na “lepszy czas”.

Jak się domyślacie “lepszy czas” rzadko kiedy przychodzi, a pieniądze siedzą na koncie ROR i tracą na wartości. Robo-Doradcy i lokaty nie wymagające zachodu przy ich zakładaniu to zdywersyfikowany portfel z dużym potencjałem. Dzięki temu nie muszę się zastanawiać w co warto inwestować, a koszty inwestycji są bardzo niskie. Bez względu na to, czy skorzystacie z moich propozycji inwestycyjnych mam do Was prośbę, byście zaczęli inwestować już dziś – nie marnujcie potencjału Waszych pieniędzy, nieważne o jak małe kwoty chodzi!

Polecam każdemu początkującemu ten sposób inwestowania. Nie należy ona do konserwatywnych metod inwestycji i ciągle jest mało znana w Polsce, ale na świecie korzystają z niej miliony ludzi, którzy pomnażają w ten sposób oszczędności (w tym również my :D).

Jeśli udało mi się Was przekonać do inwestowania 1.5, to życzę Wam samych wzrostów i wytrwałości w oszczędzaniu i inwestowaniu! Podzielcie się tym artykułem ze swoimi znajomymi – może oni również nie wiedzą od czego zacząć inwestowanie i szukają wartych uwagi propozycji dla początkujących?

Porady przedstawione przez autora w niniejszym materiale nie stanowią “rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Nie jest to też materiał promujący którąkolwiek z wymienionych w artykule usług bądź serwisów.

7 KOMENTARZE

  1. Po pierwsze co to znaczy inwestowanie? Warto byłoby pokusić się o przemyślenie definicji. kantor internetowy nie służy do inwestowania tylko do wymiany walut. Zaś z całym szacunkiem ETFy nie ważne czy automatyczne czy nie nie są dla ludzi, którzy dysponują małymi kwotami – nie dlatego że trzeba mieć dużo żeby zainwestować, ale dlatego, że trzeba mieć z czego tracić. A jak ktoś nie rozumie dlaczego mógłby na ETF stracić to niech w ogóle się za nie nie zabiera.

    • Grzegorz, dzięki za Twój komentarz! Co do kantoru internetowego, to w pełni się zgadzam, dlatego w naszym przypadku wykorzystaliśmy go właśnie w celu wymiany waluty, by móc zainwestować z użyciem Robo-Doradcy. Nigdzie nie napisaliśmy, że kantor internetowy służy do inwestowania – jest jedynie narzędziem, które pozwala zaoszczędzić, gdy wymieniamy waluty ;).
      Jeśli chodzi o zarzut dotyczący konieczności posiadania dużych kwot, by móc zainwestować w ETF, to zdecydowanie się nie zgadzam. Uważam, że inwestowanie należy rozpocząć jak najszybciej, gdy tylko pojawią się pierwsze oszczędności powyżej komfortowej dla nas poduszki finansowej. Inwestowania bowiem najlepiej się uczyć właśnie przez faktyczne inwestowanie. Każde lokowanie środków wiąże się z ryzykiem i tego w artykule nie ukrywamy, ale tracić też trzeba się nauczyć i lepiej jest to zrobić na małych kwotach.
      Robo-Doradca pozwala na dywersyfikację inwestycji, której w Polsce samemu praktycznie nie jest możliwym uzyskać z użyciem konwencjonalnych metod inwestowania. Z tego też powodu optujemy za jego wykorzystaniem łącznie z bezpieczniejszą lokatą.
      Pozdrawiamy!

  2. Przyznam że nawet nie dawno szukałem dla siebie jakiegoś ciekawego źródła zainwestowania zgromadzonych pieniążków. Szukałem wśród lokat i kont oszczędnościowych, ale to co znalazłem kompletnie nie spełniło moich oczekiwań finansowych. Chyba wolę jednak te zgromadzone pieniądze zainwestować w jakiś dodatkowy biznes, który przyniesie mi większy zysk niż taki produkt finansowy w banku.

    • Maciej, no niestety, oferta kont oszczędnościowych i lokat nie powala. Inwestycja we własną firmę to z kolei zupełnie inna bajka – możliwości zwrotu z inwestycji często są niemal nieograniczone, ale rozkręcanie własnej firmy nie należy do najprostszych, a i potrzebne kwoty zazwyczaj nie są małe. Nie każdy też chce się zająć własną działalnością.
      W naszym artykule chcieliśmy pokazać początkującym, jak w prosty sposób mogą oni zacząć inwestować posiadając nawet niewielkie kwoty. Wszystkim, którzy zdecydują się na inwestowanie we własny biznes, życzymy oczywiście powodzenia 🙂

  3. Też inwestuję w waluty, ale przez XTB. Wszystko fajnie, ale w kantorach masz takie spready, że to działanie na całkiem innych zasadach. Wiadomo – forex to ryzyko, ale jak każda inwestycja. Jeśli masz pojęcie o rynku, wykorzystujesz jego możliwości, to wyjdziesz na tym bez porównania lepiej niż działając przez kantor. Ale po prostu trzeba mieć o tym pojęcie.

    • Kaspero, forex to przede wszystkim konieczność aktywnego inwestowania, co kłóci się z ideą tego artykułu. 🙂 Ponadto na forex miażdząca większość inwestorów indywidualnych tylko traci swoje pieniądze (średnio około 6% wartości inwestycji rocznie) i nigdy nie dociera do długiego horyzontu inwestycyjnego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj swój komentarz!
Wprowadź imię