Co, gdzie, jak i kiedy? – Ślub konkordatowy krok po kroku

Ślub konkordatowy krok po kroku

Jeżeli jeden z najważniejszych dni w Waszym życiu jeszcze przed Wami i, tak jak my, zdecydowaliście się na ślub konkordatowy, to mam dla Was dobrą wiadomość 😉. Znaleźliście się w odpowiednim miejscu, aby dowiedzieć się jak załatwić wszystko, co związane z ceremonią zaślubin w kościele.

Jesteśmy zaręczeni – od czego powinniśmy zacząć?

Zaręczyliśmy się - co dalej?Moc wzruszeń związanych z oświadczynami już za Wami. Emocje zdążyły już nieco opaść i wspólnie dochodzicie do wniosku, że nadszedł czas, aby zacząć planować Wasz wielki dzień (w naszym przypadku emocje opadały kilka miesięcy 😊 – każdy ma swoje tempo i nie należy się tym przejmować, nawet kiedy znajomi na każdym kroku wytykają Wam, że „co to za zaręczyny, jak ślubu dalej nie planujecie”). Najlepiej zacząć od ustalenia, w którym kościele chcielibyście się pobrać. Wszystkie formalności do załatwienia w związku ze ślubem konkordatowym zostały zawarte w specjalnie przygotowanej liście, którą możecie pobrać, klikając poniżej.

Pobierz pełną listę spraw do załatwienia przed ślubem

Gdzie możemy się pobrać?

Dawniej nie było zbyt wielu możliwości bowiem silnie zakorzeniona tradycja nakazywała, aby przyszli małżonkowie pobierali się w kościele parafialnym odpowiadającym miejscu zamieszkania panny młodej (zapewne dlatego starsza część mojej rodziny była bardzo zdziwiona, kiedy oznajmiłam, że nie zamierzam brać ślubu w parafii w mojej rodzinnej miejscowości).

Nie wszyscy jeszcze o tym wiedzą, ale przyszli małżonkowie mogą wybrać dowolną świątynię na ceremonię. Należy jednak wziąć pod uwagę jedną istotną rzecz. Otóż, od tego, jakie miejsce wybierzecie na ślub będą zależały dalsze formalności. W razie wyboru lokalizacji poza Waszą aktualną parafią (inne miasto lub kraj) gromadzenie i dostarczanie dokumentów często bywa bardziej skomplikowane i musicie być tego świadomi. Wówczas należy wszystko organizować z odpowiednio dużym wyprzedzeniem. Gwoli wyjaśnienia dodam tylko, że Waszymi parafiami są te, które odpowiadają Waszym aktualnym miejscom zamieszkania, przy czym musicie zamieszkiwać tam co najmniej 6 miesięcy (tak, wiem, ja też byłam zdziwiona). Nie ma to nic wspólnego z miejscem zameldowania, czy przyjęcia chrztu świętego (no chyba, że mieszkacie wciąż w obrębie parafii, gdzie przyjmowaliście ten sakrament, wówczas siłą rzeczy jest ona Waszą parafią).

Dodatkową sprawą, którą musicie zająć się w takiej sytuacji jest uzyskanie pozwolenia (zgody) proboszcza parafii na wzięcie ślubu w innym kościele (chodzi o proboszcza parafii przyszłej panny młodej lub proboszcza parafii przyszłego pana młodego), przy czym wystarczy tylko jedno pozwolenie – albo z parafii narzeczonej, albo z parafii narzeczonego. Inną możliwość stanowi uzyskanie tzw. licencji. Jest to dokument, którego otrzymanie również umożliwia wstąpienie w związek małżeński w innej parafii.

Czym zatem różni się zgoda od licencji?

Uzyskanie zgody wiąże się z tym, że wszystkie formalności związane ze ślubem załatwicie w parafii, w której zamierzacie się pobrać (dokumenty, protokół itp.). Za wydanie takiego pozwolenia zwykle nie jest pobierana żadna opłata, aczkolwiek księża mogą w takiej sytuacji poprosić o ofiarę na rzecz Kościoła. Natomiast w przypadku licencji to parafia (albo panny młodej, albo pana młodego – w zależności od tego, gdzie załatwiacie ową licencję) dokonuje wszelkich formalności (w tym protokół, dokumenty) i wystawia kwitek (tzw. licencję) świadczący o tym, że wszystko zostało załatwione i możecie brać ślub w innej parafii (wówczas parafia, w której bierzecie ślub w ogóle nie zajmuje się załatwianiem formalności). Za uzyskanie licencji proboszcz może poprosić o wniesienie opłaty, tzw. półślubku (jego wysokość dochodzi czasem nawet do kilkuset złotych). Obowiązek dostarczenia pozwolenia (czy licencji) do parafii stanowiącej wybrane przez Was miejsce ślubu spoczywa na narzeczonych.

25 maja, a może 30 września? – Ustalcie datę ślubu

Jak wybrać datę ślubu?Następną rzeczą, którą trzeba załatwić jest ustalenie daty ceremonii ślubnej i dokonanie jej rezerwacji w kancelarii parafialnej wybranej przez Was parafii. Pamiętajcie, że w tym artykule skupiam się na formalnościach związanych z samym ślubem, nie zaś na organizacji imprezy dla gości, dlatego w przypadku, gdy planujecie wesele, weźcie pod uwagę zarezerwowanie sali weselnej zanim udacie się do księdza, ponieważ czas oczekiwania na niektóre z nich wynosi nawet dwa lata (!). W sytuacji, gdy najpierw dokonacie rezerwacji terminu ślubu w kancelarii parafialnej, a później okaże się, iż nie ma na ten dzień wolego miejsca na zorganizowanie imprezy, będziecie musieli ponownie udać się z wizytą do księdza, aby dokonać zmiany daty Waszej ceremonii, co zawsze jest mniej lub bardziej uciążliwe.

Kurs przedmałżeński

O naukach przedmałżeńskich krążą różne, niekoniecznie dobre historie. Zdaję sobie sprawę z tego, że to drażliwy temat i część z Was z radością ominęłaby ten obowiązek, jednak pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Pamiętajcie, że nikt nikogo nie zmusza do brania ślubu konkordatowego. Aby wziąć ślub cywilny nie trzeba uczestniczyć w żadnych kursach. Celem kursu przedmałżeńskiego jest przygotowanie pary do nowej roli, jaką przyjdzie jej pełnić. Porusza się na nim tematykę związaną z życiem małżeńskim, wzajemnymi relacjami między przyszłymi małżonkami, wiarą itp. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wbrew pozorom można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy :D.

Jak zapisać się na taki kurs?

W niektórych miejscowościach nie trzeba specjalnie szukać kursu, gdyż parafia sama takowe organizuje. Wówczas zapisujecie się po prostu w kancelarii parafialnej. Może się zdarzyć tak (jak w naszym przypadku), że akurat Wasza parafia się tym nie zajmuje. W takiej sytuacji musicie sami znaleźć sobie taki kurs (najlepiej przez Internet) i zapisać się na niego (podczas osobistej wizyty w miejscu organizacji kursu, poprzez kontakt telefoniczny, wysłanie maila lub wypełniając stosowny formularz online). Istnieją zarówno „zwykłe”, jak i „weekendowe” kursy. Wybór jednego z nich zależy tylko od Was. My wybraliśmy opcję „weekendową”, która wiązała się z uczestnictwem w naukach przez dwa dni od godziny 8 rano do 18. Po ukończeniu kursu, musicie przedłożyć uzyskane po nim zaświadczenie w kancelarii parafii, w której zamierzacie się pobrać.

Wizyty w poradni rodzinnej? Przecież już zrobiliśmy kurs przedmałżeński!

Czy wizytyta w poradni rodzinnej jest obowiązkowa?W większości parafii, oprócz uczestnictwa w kursie przedmałżeńskim, wymagane jest także udanie się do poradni rodzinnej. Tam dowiecie się (a raczej, w większości przypadków, przypomnicie sobie) między innymi o naturalnych i dopuszczalnych przez Kościół metodach planowania rodziny. Liczba wizyt w poradni zazwyczaj wynosi 3 (w niektórych 2), po czym otrzymujecie zaświadczenie, które dostarczacie księdzu.

Metryka chrztu i zaświadczenie o bierzmowaniu

Z parafii, w których byliście chrzczeni musicie pobrać dokumenty chrztu i bierzmowania (o tym, co zrobić, gdy nie macie bierzmowania opowiem niżej). Dokumenty te zachowują ważność przez 6 miesięcy.

Jeżeli przyjęcie sakramentu bierzmowania odbywało się w innej parafii niż sakrament chrztu, nie musicie się martwić. Na parafii, w której przyjmowało się bierzmowanie spoczywa obowiązek przesłania tej informacji do parafii chrztu, dlatego informacja o przyjętym sakramencie bierzmowania powinna znaleźć się na metryce chrztu. Z tego względu nie ma potrzeby udawania się po te dokumenty w dwa różne miejsca. Uzyskane zaświadczenia również dostarczacie księdzu w parafii miejsca Waszych zaślubin.

Spisanie protokołu przedślubnego

Protokół przedślubny to dokument, który spisuje się w kancelarii parafialnej parafii narzeczonego lub narzeczonej albo za pisemną zgodą proboszcza narzeczonego lub narzeczonej, w parafii, gdzie będzie odbywał się ślub. Protokół powinien zostać spisany co najmniej miesiąc wcześniej przed datą ślubu ze względu na zapowiedzi przedślubne (niektóre parafie podają, że co najmniej na trzy miesiące, więc sprawdźcie jakie wymogi funkcjonują w wybranej przez Was parafii). Do dopełnienia tej formalności konieczne jest posiadanie ze sobą:

  • dowodów osobistych
  • świadectw chrztu i bierzmowania
  • indeksów lub świadectw ukończenia katechizacji (ze szkoły ponadpodstawowej)
  • potwierdzeń odbycia nauk przedmałżeńskich i wizyt w poradni rodzinnej
  • zaświadczeń do ślubu konkordatowego z USC lub aktu małżeństwa zawartego wcześniej cywilnie (w niektórych parafiach można je donieść później – o tym, jak je dostać napisałam niżej)

W niektórych parafiach dodatkowym wymogiem na tym etapie jest podanie dokładnych danych wybranych przez Was świadków. W innych natomiast można zrobić to nieco później.

W protokole, oprócz informacji dotyczących Waszych danych osobowych m.in. znajdują się pytania dotyczące przeszkód małżeńskich. Prawo kanoniczne przewiduje ich nieco więcej niż państwowe, bo jest ich aż 12. O tym, jak dokładnie brzmią możecie przeczytać w poniższym załączniku do tego artykułu.

Pobierz listę przeszkód małżeńskich

Niech każdy się dowie, czyli czym są zapowiedzi

Czym są zapowiedzi przedślubne i czy są obowiązkowe?Przy okazji spisywania protokołu przedślubnego rozpisywane są także tzw. zapowiedzi. Informację o zamiarze zawarcia małżeństwa należy podać do wiadomości publicznej. W zależności od parafii, robi się to na dwa sposoby. Pierwszy z nich polega na wypisaniu i wywieszeniu w gablocie z ogłoszeniami przez 8 dni specjalnego komunikatu, mówiącego o Waszym ślubie. Obowiązek ten może zostać spełniony również przez dwukrotne ogłoszenie ustne, brzmiące następująco: jeśli ktoś zna przeszkody, dla których (tu dane narzeczonych) nie powinni godnie i ważnie zawrzeć sakramentu małżeństwa, jest zobowiązany je wyjawić w Kancelarii Parafialnej. Zazwyczaj następuje to podczas liczniej uczęszczanych nabożeństw parafialnych, w niedzielę lub święto obowiązujące. Jedynie w wyjątkowych okolicznościach od obowiązku ogłaszania zapowiedzi można otrzymać dyspensę.

Zapowiedzi, oprócz tego, że mają za zadanie obnażyć przeszkody małżeńskie, pełnią również inną rolę. Otóż, za ich pośrednictwem zamiar małżeństwa narzeczonych staje się faktem publicznym, a ponadto przyszli małżonkowie zostają otoczeni modlitwą wspólnoty parafialnej.

Gdzie ogłasza się zapowiedzi?

Zapowiedzi muszą być ogłoszone zarówno w parafii panny młodej, jak i pana młodego (chodzi o to, żeby dotarły do wszystkich ludzi mogących znać ewentualne przeszkody małżeńskie). Przyszły małżonek zamieszkujący w innej parafii niż ta, w której spisuje się protokół przedślubny, otrzymuje dokument i zanosi do kancelarii swojej parafii w celu ogłoszenia zapowiedzi również tam.

Pierwsza spowiedź przedślubna

Przy okazji spisywania protokołu przedślubnego narzeczeni dostają kartki do spowiedzi przedmałżeńskich (daje się je do podpisu spowiednikowi). Zasadą jest, że przyszli małżonkowie przystępują do sakramentu pokuty dwa razy: pierwszy raz po spisaniu protokołu przedślubnego, najczęściej również po wygłoszeniu zapowiedzi lub w trakcie cyklu ich wygłaszania, natomiast drugi raz bezpośrednio przed ślubem – dzień lub dwa przed nim. Jeżeli jednak, co w dzisiejszych czasach zdarza się coraz częściej, zamieszkujecie ze sobą jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego – wówczas jesteście zobligowani do przystąpienia tylko do jednej spowiedzi (tej bezpośrednio przed ślubem).

Formalności do załatwienia w urzędzie stanu cywilnego

Przewidziana przez polskie prawo możliwość zawarcia ślubu wyznaniowego wywołującego skutki cywilnoprawne nie zwalnia przyszłych małżonków z konieczności stawienia się w urzędzie stanu cywilnego celem załatwienia pewnych formalności (wiem, wiem, ja też nie lubię chodzić po urzędach, ale czasem nie ma wyjścia). Otóż, musicie uzyskać zaświadczenie stwierdzające brak okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa w świetle prawa polskiego. Zanim udacie się do USC, upewnijcie się, że macie przy sobie ważny dokument tożsamości. Wyżej wymienione zaświadczenie wydawane jest w dowolnym USC na podstawie pisemnych zapewnień, w których to nupturienci oświadczają, że nie wiedzą o istnieniu okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa.

Co zawiera takie zaświadczenie?

  • nazwiska (włączając w to nazwiska rodowe) i imiona osób, które zamierzają wstąpić w związek małżeński, ich stan cywilny oraz daty i miejsca urodzenia
  • nazwiska (włączając w to nazwiska rodowe) i imiona rodziców osób zamierzających zawrzeć małżeństwo
  • nazwisko, które każdy z małżonków będzie nosił po zawarciu małżeństwa
  • zgodne oświadczenie w sprawie nazwisk przyszłych dzieci
  • zapewnienie, że nie zachodzą przeszkody, o których mowa w art. 10-15 k.r.o.

Kierownik urzędu stanu cywilnego pouczy Was o doniosłości związku małżeńskiego oraz o przepisach regulujących Wasze wzajemne prawa i obowiązki jako małżonków, a także o nazwisku małżonków i nazwisku, jakie będą nosić Wasze dzieci. Co istotne, zaświadczenie to traci moc po upływie sześciu miesięcy od dnia jego wydania.

Co należy zrobić z uzyskanym zaświadczeniem?

Musicie przedłożyć je duchownemu, przed którym macie zamiar zawrzeć związek małżeński wraz z pozostałymi dokumentami.

Spisanie aktu zawarcia małżeństwa w kancelarii parafii

Po dostarczeniu wszystkich wymaganych dokumentów dochodzi do spisania aktu ślubu. W tym celu należy zgłosić się do kancelarii parafialnej (zazwyczaj w tygodniu ślubu).

Co należy ze sobą zabrać w dniu ślubu?

Mimo tego, że w Waszym wielkim dniu zapewne towarzyszyć będą Wam spore emocje, zanim wyjdziecie z domu nie zapomnijcie zabrać kilku ważnych rzeczy ze sobą.

W dniu ślubu pamiętajcie o obrączkach!Przede wszystkim sprawdźcie, czy macie:

  • obrączki
  • dowody osobiste
  • kartki ze spowiedzi

Aby oszczędzić sobie niepotrzebnych nerwów, do kościoła należy przyjechać odpowiednio wcześniej przed uroczystością. Narzeczonym towarzyszą dwaj świadkowie (o tym, kto może zostać świadkiem na ślubie konkordatowym napisałam niżej) z dowodami osobistymi. W dniu ślubu wszystkie pozostałe obowiązki w kancelarii parafialnej spoczywają właśnie na nich. To oni dostarczają księdzu formularze od spowiedzi oraz obrączki.

Jak to będzie, czyli kilka słów o ceremonii

Ślub konkordatowy odbywa się w czasie Mszy świętej lub skróconej uroczystości ślubnej (bez Mszy św.). Zazwyczaj przed każdą z tych uroczystości państwo młodzi wraz ze świadkami zjawiają się w zakrystii z dowodami osobistymi, gdzie podpisują zgodę na skutki cywilno-prawne małżeństwa konkordatowego. Co ważne, dopiero po ceremonii ksiądz podpisuje ten dokument. Ponadto, obowiązek jego podpisania spoczywa również na dwóch pełnoletnich świadkach. Istnieje możliwość ustalenia, aby dokumenty zostały podpisane przez państwa młodych w czasie uroczystości zaślubin. Młodzi robią to albo przy ołtarzu, albo przy osobno przygotowanym stoliku. Ksiądz ma obowiązek przesłać te dokumenty w ciągu pięciu dni do USC, a po około dwóch tygodniach można odebrać akt małżeństwa z USC.

Co, gdy ksiądz nie wywiąże się z tego obowiązku?

Skutki takiego nieodpowiedzialnego zachowania mogą być bardzo bolesne. Przekonała się o tym pewna wdowa, która po 12 latach pożycia dowiedziała się, że jej małżeństwo w świetle prawa było nieważne. W związku z tym po śmierci jej męża nie przysługiwało jej ani prawo do spadku, ani do renty. A wszystko przez zwykłe niedbalstwo duchownego, który zapomniał dostarczyć dokumentów do Urzędu Stanu Cywilnego. Nieźle, co? Jak owa niecodzienna sprawa się zakończyła? Otóż, kobieta nie dała za wygraną i poszła walczyć o swoje do sądu. Od parafii, której proboszcz nie dopełnił obowiązków, domagała się odszkodowania w wysokości 400 tys. zł za utracony spadek i rentę oraz zadośćuczynienia w wysokości 50 tys. zł za poniesione straty moralne (życie w grzechu). Sąd ostatecznie przyznał jej odszkodowanie w wysokości 115 tys. złotych, rezygnując z zadośćuczynienia. Ocenił, że małżeństwo było ważne według prawa kościelnego, co miało podważyć argumentację o „życiu w grzechu”.

sygn. akt I C 2206/12 – sygnatura sprawy dla dociekliwych 🙂

Kto może być świadkiem na ślubie konkordatowym?

Kto może być świadkiem na ślubie?Zwyczajowo przyjęło się, że świadkami są osoby różnej płci (osobiście nie uczestniczyłam w ceremonii ślubnej, na której byłoby inaczej), jednak nie ma żadnych przeciwwskazań, aby tę rolę przyjęły dwie kobiety lub wystąpili w niej dwaj mężczyźni. Ponadto, wbrew temu co niektórzy twierdzą, nie istnieje wymóg, żeby świadkowie należeli do wyznawców wiary katolickiej. Ba, nie muszą być w ogóle wierzący. Jedynym wymogiem formalnym jest to, aby były to dwie osoby pełnoletnie.

Ksiądz nie godzi się, aby naszymi świadkami były osoby wyznania prawosławnego. Co możemy zrobić w tej sytuacji?

Po pierwsze, zgodnie z tym co napisałam powyżej, ksiądz nie ma prawa stawiać parze młodej nieistniejących w prawie kanonicznym wymogów dotyczących wyboru świadków. Jeżeli jednak upiera się przy swoim, macie trzy wyjścia:

  1. możecie zmienić swój pierwotny wybór świadków
  2. możecie dokonać zmiany miejsca ślubu, licząc na to, że w innej parafii nie będzie tego typu problemów
  3. macie prawo złożyć skargę na danego księdza do biskupa diecezjalnego

Zanim jednak zdecydujecie się na to ostatnie rozwiązanie, warto skontaktować się z księdzem – dziekanem z prośbą o mediację. Wiele konfliktów wewnątrz parafii można załagodzić właśnie dzięki spokojnej rozmowie.

Jestem osobą wierzącą. Bardzo chcę wziąć ślub konkordatowy, ale nie mam sakramentu bierzmowania. Czy stanowi to przeszkodę?

Odpowiedzi na to pytanie udziela Kodeks Prawa Kanonicznego:

Kan. 1065 – § 1. Katolicy, którzy nie przyjęli jeszcze sakramentu bierzmowania, powinni go przyjąć przed zawarciem małżeństwa, gdy jest to możliwe bez poważnej niedogodności.

Szukając informacji na ten temat natknęłam się na różne interpretacje tego przepisu. Według jednej z nich małżeństwo można zawrzeć bez sakramentu bierzmowania, tylko wtedy, gdy istnieją rzeczywiste trudności z jego przyjęciem. Trudności – czyli niedogodności natury fizycznej (np. przyszły małżonek jest marynarzem i wraca dopiero przed samym ślubem, więc fizycznie nie ma możliwości przystąpienia do sakramentu bierzmowania) oraz moralnej (przyjęcie tego sakramentu może wywołać przykre skutki a nawet niebezpieczeństwo dla życia dla stron – np. w krajach w których panuje monizm religijny, gdzie religia chrześcijańska jest zakazana). Na tej podstawie można przyjąć, że wszyscy katolicy przystępujący do sakramentu małżeństwa powinni być bierzmowani, a brak tego sakramentu u przyszłego małżonka stanowi wyjątkowy przypadek.

Czy ślub konkordatowy zawarty bez bierzmowania będzie ważny?

Takie małżeństwo będzie jak najbardziej ważne, lecz dla Kościoła Katolickiego niegodne. Dlaczego? Ponieważ zostało zawarte przed Bogiem, ale brak darów Ducha Świętego i pozwolenia na Jego ingerencję spowoduje braki w chrześcijańskim aspekcie. Dlatego wielu księży proponuje narzeczonym możliwość indywidualnego przygotowania do bierzmowania. Są to jednak wyjątkowe sytuacje, lecz właśnie do takich zalicza się chęć zawarcia związku małżeńskiego w kościele. O konkrety najlepiej zapytać proboszcza w swojej parafii, bowiem każda z nich ma wypracowaną praktykę w tym zakresie.

Czy z osobą niewierzącą można wziąć ślub konkordatowy?

Owszem, istnieje taka możliwość. Wówczas sprawa jest prosta, gdyż w takiej sytuacji bierzmowanie nie jest w ogóle potrzebne. Trudno zmuszać ateistów do praktyk, w które nie wierzą i w ten sposób dopuszczać się świętokradztwa.

Z jakimi opłatami wiąże się ślub konkordatowy?

Na koniec zamieściłam informację o opłatach związanych ze ślubem konkordatowym, aby nic Was nie zaskoczyło:

  • opłata skarbowa za sporządzenie aktu małżeństwa – 84 zł
  • kurs przedmałżeński – ceny wahają się w zależności od tego, czy jest to „zwykły”, czy „weekendowy” kurs od 40 zł nawet do 200 zł – my za wersję „weekendową” zapłaciliśmy 160 zł
  • opłaty w kościele – „co łaska”, chociaż w niektórych parafiach jest to „co łaska, ale nie mniej niż…” za:
    • zapowiedzi
    • licencję/pozwolenie na zawarcie ślubu w innej parafii
    • wydanie aktów chrztu i bierzmowania
    • pracę kościelnego, rozwinięcie czerwonego dywanu
    • sprzątanie kościoła
    • dekorację kościoła (jeśli nie zajmujecie się nią sami)
    • pracę organisty
    • ofiarę na rzecz Kościoła

Podsumowanie

Uff, wygląda na to, że dobrnęliśmy do końca. Jak widzicie, organizacja ślubu to nie taka prosta sprawa. W gąszczu różnego rodzaju załatwień bardzo łatwo można coś przeoczyć. Właśnie dlatego wyżej w załączniku do tego artykułu zamieściłam specjalnie przygotowaną przeze mnie listę spraw do załatwienia w związku ze ślubem konkordatowym wraz ze wskazaniem sugerowanego czasu realizacji konkretnych zadań do wykonania. Mam nadzieję, że dzięki niej nic Was nie zaskoczy 😉. Jeśli macie ochotę, dajcie znać w komentarzach czy ten artykuł okazał się dla Was pomocny. Na jakim etapie są Wasze przygotowania do ślubu? A może ten wyjątkowy dzień już za Wami? Wszystko poszło po Waszej myśli, czy musieliście zmierzyć się z jakimiś problemami?

Stan prawny na dzień 14.06.2018r.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj swój komentarz!
Wprowadź imię